|
Humor
Jeśli znasz jakiś dowcip? Prześlij go na:
marianwielki@o2.pl
Na pewno go zamieszczę na tej stronie.
* * * * * * * *
Rozbitek na bezludnej wyspie wyciąga z
wody dziewczynę, która dopłynęła do brzegu trzymając się
beczki.
- Od dawna pan tu żyje?
- Od 15 lat.
- Sam?
- Tak.
- No to teraz będzie miał pan to, czego panu najbardziej
brakowało... - zagadnęła z sexi uśmieszkiem.
- Niemożliwe! - krzyczy rozbitek. - W tej beczce jest piwo?!
* * * * * * * *
Wchodzi facet na dyskotekę w Wołominie.
Przy wejściu zatrzymuje go
ochroniarz i pyta:
- Ma pan pistolet?
- Nie.
- A może ma pan nóż?
- Nie.
- Siekierę?
- Nie.
- Kastecik?
- Nie, nie mam nic.
Ochroniarz rozbija o schodek butelkę, daje mu tego "tulipana"
i mówi:
- Ja pierniczę, to niech chociaż to pan weźmie!
* * * * * * * *
Blondynka wsiada do windy.
Stojący w środku facet staje przy
tabliczce z przyciskami,
podnosi dłoń, zatrzymuje palec przy
przycisku z dwóją i pyta:
- Na drugie?
- Agnieszka!
* * * * * * * *
Małpa pali
jointy na brzegu rzeki.Podpływa do niej bóbr i pyta:
- Co robisz?
- Palę jointy:
- Jak to się robi?
- Zaciągnij się, przytrzymaj w płucach przepłyń na drugi brzeg
i wypuść.
Wtedy jest maksymalna jazda.
Bóbr wziął bucha i zanurkował. Na drugim brzegu siedział
krokodyl i gdy wynurzył się przed nim bóbr, poczuł zielsko.
- Bóbr, co to?!
- Małpa pali jointy na drugim brzegu. Jak chcesz to do niej
podpłyń.
Krokodyl podpłynął do małpy, wynurza się przed nią a ta
przerażona, krztusząc się, krzyczy....:
- K.U.R.W.A! BÓBR, WYPUSZCZAJ, WYPUSZCZAJ!!!
* * * * * * * *
Jaka jest
najseksowniejsza kobieta na świecie? Nauczycielka, ponieważ:
1. ma klasę,
2. ma okres 2 razy do roku,
3. stawia pałę w 2 sekundy,
4. potrafi pieprzyć 45 minut bez przerwy.
* * * * * * * *
Jedzie facet
samochodem patrzy a tu blondynka idzie drogą, zatrzymuje się
koło niej i pyta:
- Podwieść cie?
- Nie po dwieście piędziesiąt.
* * * * * * * *
- Kelner!!!!
Dlaczego moje kaizerki są mokre???!!!!
- Dlaczego, dlaczego???...... W jednej ręce talerz z gorącą
zupą, w drugiej z drugim daniem, kaizerki pod pachami, biegnie
z tym człowiek żeby szybko obsłużyć klienta... No nie ma siły,
musi się spocić....
* * * * * * * *
Siedzi misio
i wącha swój palec:
- Gówno czy miód???
- Nie, gówno! A może jednak miód?
- Tak to na pewno miód!
- Ale skąd w dupie miód?
* * * * * * * *
W klasie
jasia dzieci mieli utworzyć zdanie z wyrazem ANANAS. Było dużo
propozycji i wreszcie nadeszła kolej na Jasia:
- wczoraj wieczorem tata kupił 3kg kiełbasy, zeżarł ją sam a
na nas nawet nie popatrzył....
* * * * * * * *
Biegnie chlop
po ulicy i krzyczy:
- Menstruacja, menstruacja!
Podchodzi do niego drugi i mowi:
- Jaka menstruacja glupku, to jest demonstracja!
- Co z roznica, i tak poleje sie krew.
* * * * * * * *
Na parking strzeżony podjeżdża facet
strasznie rozgraconym "maluchem". Stróż do niego:
- 5 złotych.
Facet w maluchu:
- Brawo! Kupił pan!
* * * * * * * *
- Co ma Murzyn białego?
- Murzyn ma białego słuchać.
* * * * * * * *
- Jaka jest teraz sytuacja w Iraku?
- Bombowa.
* * * * * * * *
Spotyka się dwóch kumpli ze szkoły.
Rozmawiają o tym, jak się im potoczyło życie:
- Ja założyłem firmę, wybudowałem dom, mam ekstra samochód,
wspaniałą żonę i dzieci. A co u ciebie?
- Nie uwierzysz. Ja żyję jak Winnetou.
- Jak Winnetou? To znaczy jak?
- Normalnie. Wino tu, wino tam...
* * * * * * * *
|